Czy lajki na Insta wkrótce znikną? Twórcy jednego z najpopularniejszych Social Media zapowiadają duże zmiany. Jakie rozwiązania są obecnie testowane? Zapraszamy do lektury!

Lajki na insta, czyli siła napędowa influencerów i firm

Jak dotąd, lajki na insta pełniły bardzo ważną rolę w Social Media. To przecież dla nich publikujemy treści. Pragniemy aprobaty społeczeństwa oraz podbudowujemy własne ego właśnie dzięki lajkom. Z lajków korzystają także firmy oraz influencerzy. Ta pierwsza grupa wykorzystuje je jako jedno z narzędzi napędzających sprzedaż, a także wskazówki odnośnie tego, jakie produkty podobają się konsumentom. Ta druga grupa żeruje na tym, że ma duże zasięgi postów i może oferować pierwszej grupie różne możliwości płatnej reklamy. Jak to się ma zmienić?

Lajki na insta – jakie zmiany szykuje Instagram?

Instagram zapowiedział, że testowane są obecnie rozwiązania, które polegają na tym, że lajki na insta nie będą już widoczne dla nikogo poza twórcą posta. Z perspektywy zwykłych użytkowników Social Media taka zmiana może mieć bardzo pozytywny wpływ na sam fakt korzystania z mediów społecznościowych, ponieważ może ona oznaczać koniec wyścigu za lajkami i publikowanie treści, które są prawdziwe, stanowią o prawdziwych zainteresowaniach i wyrażają opinię bez względu na lajki.

Z perspektywy firm natomiast oraz influencerów może już nie być tak kolorowo. Influencerzy stracą swoje karty przetargowe (choć wciąż będą dysponować statystykami), natomiast firmy będą musiały znaleźć nowe sposoby na to, by trafić do odbiorców z przekazem.

A co z like’ami na Facebooku?

Tuż po Instagramie, mała rewolucja może czekać także portal społecznościowy Facebook. Wkrótce mogą zniknąć liczniki polubień, wyświetleń, serduszek i innych reakcji. Jak to wpłynie na firmy, które korzystają z ogromnego potencjału sprzedażowego Facebooka? Z pewnością będą musiały one opracować nieco odmienną strategię działania oraz przeznaczyć środki, które były do tej pory inwestowane w zdobywanie lajków na inne cele.

Rozwiązania polegające na ukryciu licznika lajków są testowane obecnie w Australii i w Kanadzie. Nie wiadomo, kiedy i czy dotrą one także do naszego kraju. Będziemy śledzić sytuację na bieżąco, a tymczasem zostawiamy pole do dyskusji, czy zmiana ta wyjdzie na dobre, czy zadziała na niekorzyść obu platform społecznościowych.